24 mar 2010

Pasy bezpieczeństwa w ciąży....

Panuje w Polsce przekonanie że kobiety w ciąży nie powinny zapinać pasów bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem, co więcej prawo zwalnia nas z tego obowiązku, wystarczy okazać się kartą ciąży a kiedy pojawi się brzuszek już nawet karta niepotrzebna. Coraz więcej jednak pojawia się informacji że nie jest to najlepsze rozwiązanie.

Wiedzę o bezpieczeństwie nienarodzonych dzieci próbuje uzupełnić Volvo. Jako jedyny koncern używa do testów zderzeniowych manekina w ciąży.Badania te wykazują że kobiety oraz ich nienarodzone dzieci są najlepiej chronione kiedy prawidłowo zapinają pasy bezpieczeństwa.



Znacznie ogranicza to obrażenia podczas wypadku , a mogą to być:

- odklejenie  łożyska

- przedwczesny poród

- zaburzenia układu nerwowego i oddechowego

- pęknięcie macicy


Mnie to w zupełności przekonuje żeby za każdym razem zapinać pasy. A żeby podnieść komfort ich  użytkowania można zaopatrzyć się w specjalny adapter , choćby taki :


mocuje się go za pomocą pasów samochodowych , pozwala on na umieszczenie pasa pod brzuchem co zmniejsza ucisk na maluszki :)



5 komentarzy:

elazzg pisze...

witam,
bardzo gratuluję szczęścia wielkiego :) Trafiłam tu po śladzie puszek po mleku i mam prośbę wielką - posiadam tych puszek juz kilka, jestem mamą 10 miesiecznego urwisa. Bardzo spodobał mi sie pomysł z wykorzystaniem ich na pojemniki, czy jest szansa dostać na mail projekt? bardzo bym wdzięczna była - mój mail - elazzg@yahoo.pl I jesli autorka pozwoli zaglądac będę :)

madzia pisze...

Witam :)
Gratuluję potrójnego szczęścia,
ja mam pojedyncze już prawie pięcioletnie, ale też ogromnie dla mnie szczęśliwe :)
Co do pasów... to ja zawsze w ciąży zapinałam. Jakoś nie mogłam sobie wyobrazić, że bez pasów będę bezpieczna.

Pozdrawiam

Monika P. pisze...

No pewnie! To jakaś totalna bzdura, że nie trzeba zapinać pasów w ciąży! Lepiej chyba, żeby pas trochę ścisnął brzuch, niż żeby mama wyleciała przez przednią szybę przy byle uderzeniu... Ja też zapinam pasy. Zawsze i wszędzie. :)) I w ciąży też.

magda pisze...

gdy sie nie zapina pasow brzuch staje sie poduszka powietrzna.
ja mam juz 6 tylko tygodni do rozwiazania i pasy dalej mi nie przeszkadzaja.

Anonimowy pisze...

Pasy nie są obowiązkowe. Co to znaczy? - kobieta w ciąży nie dostanie mandatu za brak zapiętych pasów.
Czy pasy rzeczywiście są najlepszym rozwiązaniem, czy w niektórych przypadkach nie lepiej byłoby wylecieć przez przednią szybę, niż spalić się w zgniecionym wraku - nie wiem. Na pewno warto stosować zasadę: nie włączam silnika, dopóki wszyscy nie mają zapiętych pasów. Rodzina stosuje bez przypominania, ze znajomymi...zdarza się, że siedzimy 10min w zaparkowanym aucie i odpowiadam na pytania typu "żartujesz?".
http://www.photoblog.pl/jomika