3o czerwca drogą cesarskiego cięcia na świat przyszły nasze wyczekane Trojaczki.
Franek
godz.9:15
waga - 1970 g
Apgar - 10 pkt
długość - 47 cm
obwód głowy - 30 cm

Zosia
godz.9:17
waga - 1690 g
Apgar - 9 pkt
długość - 45 cm
obwód główki - 29 cm

Wiktor
godz.9:18
waga - 1640 g
Apgar - 9 pkt
długość - 46 cm
obwód główki - 33 cm

Franek i Zosia zaraz po urodzeniu samodzielnie oddychały i jadły z butelki, natomiast Wiktorek przez 2 doby był pod respiratorem a później kilka dni na tlenie w nosku i dopiero po 10 dniach zaczął jeść smokiem z butli.
Cała trójka przez 9 dni przebywała na oddziale neonatologii w Klinice Poznańskiej a później w szpitalu w Koninie na oddziale noworodkowym.
20 lipca Franek i Zosia osiągnęły wagę 2260 g i 2050 g i wyszły do domu a Wiktorek ma 1950 g i prognozują jego wyjście na środę.
Opieka nad dziećmi pochłania mnie całkowicie. Karmię , przewijam, odciągam pokarm , uspokajam, sterylizuję butelki i tak w kółka. Czasami nie wiem jaki jest dzień tygodnia ale wcale mnie to nie męczy - czekałam na moje kaczuszki tak długo że ani przez myśl mi nie przeszło żeby narzekać .....
Nie ma nic cudowniejszego niż ich uśmiechy choć na tym etapie pewnie jeszcze mimowolne.
Franek
godz.9:15
waga - 1970 g
Apgar - 10 pkt
długość - 47 cm
obwód głowy - 30 cm
Zosia
godz.9:17
waga - 1690 g
Apgar - 9 pkt
długość - 45 cm
obwód główki - 29 cm
Wiktor
godz.9:18
waga - 1640 g
Apgar - 9 pkt
długość - 46 cm
obwód główki - 33 cm
Franek i Zosia zaraz po urodzeniu samodzielnie oddychały i jadły z butelki, natomiast Wiktorek przez 2 doby był pod respiratorem a później kilka dni na tlenie w nosku i dopiero po 10 dniach zaczął jeść smokiem z butli.
Cała trójka przez 9 dni przebywała na oddziale neonatologii w Klinice Poznańskiej a później w szpitalu w Koninie na oddziale noworodkowym.
20 lipca Franek i Zosia osiągnęły wagę 2260 g i 2050 g i wyszły do domu a Wiktorek ma 1950 g i prognozują jego wyjście na środę.
Opieka nad dziećmi pochłania mnie całkowicie. Karmię , przewijam, odciągam pokarm , uspokajam, sterylizuję butelki i tak w kółka. Czasami nie wiem jaki jest dzień tygodnia ale wcale mnie to nie męczy - czekałam na moje kaczuszki tak długo że ani przez myśl mi nie przeszło żeby narzekać .....
Nie ma nic cudowniejszego niż ich uśmiechy choć na tym etapie pewnie jeszcze mimowolne.
49 komentarzy:
GRatuluję!!!!! są śliczne :) życzę szybkiego powrotu synka do domu abyście mogli być wszyscy razem
Tak bardzo się cieszę że wszystko poszło dobrze!!!!! Super, tak mocno 3małam kciuki!!! Życzę wytrwałości i cały czas dopinguję nieustannie!!!!
G R A T U L U J Ę !!!!! Są cudowne. Super,że wszystko ok. Teraz dalej trzymam kciuki, by dobrze się Wam żyło. Pozdrawiam serdecznie.
Z całego serca Gratuluję. Maluszki są przesłodkie i przekochane. Życzę żeby zdrowo się chowały. buziaki
Serdeczne gratulacje dla obojga rodziców :) Maluszki są cudowne :) Również życzę szybkiego powrotu do domu najmłodszej pociechy :)
i ode mnie przyjmijcie wszyscy gratulacje!!!
:)
Zdrowia, zdrowia, zdrowia dla Maluszków! :)
Od dłuższego czasu śledzę już Pani bloga i czekałam z niecierpliwością,aż maluszki przyjdą na świat. Serdeczne gratulacje,zdrówka dla trojaczków oraz wytrwałości w wychowywaniu :)
Pozdrawiam
czekałam na ten wpis :D,
bardzo się cieszę,że u Was wszystko dobrze :D
dla Wiktorka duzy uśmiech,żeby szybciutko przybrał na wadzę i w środę był w domku :D
cudowne maleństwa i takie podobne :D
przesyłam całusy i wielkie gratulacje
pozdrawiam :D
z calego serca gratuluje! Niech zdrowo rosna!!!!
Ada
Gratulacje. Z niecierpliwością czekałam na wpis :)
Ja również gratuluję! Dzieciaczki niesamowite! I całkiem spore jak na trojaczki. Życzę Ci kochana dużo sił i radości z każdego wspólnego dnia!!
Prowadzisz "dziennik pokładowy" - bardzo ułatwia organizację w opiece nad dziećmi?! Kupujesz zeszyt w kratkę, każde 2 strony to jeden dzień. Trzeba zrobić tabelkę: dzielisz kartkę na 3 części w pionie i wpisujesz imiona dzieci), a w poziomie wpisujesz wszystkie potrzebne "działy" - kupka, vit., smarowanie kikutka pępowiny, karmienie, zmiana pieluchy itp i po wykonaniu zadania oznaczasz. Na prawdę się sprawdza! I pozostanie miłą pamiątką. Buziaczki dla Was!
Serdeczne gratulacje!
Cudownie, że wszystko układa się pomyślnie.
Dużo zdrowia i sił dla Mamy i Maluszków!
Gratulacje ! juz nie moglam sie doczekac az napiszesz o dzieciach :)
Nareszcie jesteście:) wielkie buziaki dla Ciebie i dzieciaczków:)))ale się cieszę:D
Ogromne gratulacje! Potrójny cud, potrójne szczęście, potrójne radości. A pracy mam nadzieje, tylko troszkę więcej.
Pozdrawiam.
Kasia
gratuluje! piękne dzieciaki!:)
Serdecznie gratuluję, już od jakiegoś czasu zaglądam na ten blog i teraz z niecierpliwością oczekiwałam na zdjęcia maluszków. Życzę dużo zdrowia dla dzieciątek i rodziców, bo będzie im potrzebne przy takiej potrójnej, kochanej gromadce :)
KIbicowałam -gratuluję są słodkie
długo kazałaś nam czekać na ten szczególny wpis, ale było warto
dzieciaczki są urocze :)
życzę Wam, abyście jak najszybciej byli wszyscy razem w domu i żeby Kruszynki były zdrowe i szybko nabrały sił na te właściwe uśmiechy :)
Tak bardzo nie mogłam się doczekać wieści od Ciebie :)
Serdecznie gratuluję :)
Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko :)
o jak się cieszę że się odezwałaś :-) zaglądałam tu codziennie a myślałam o Was i trzymałam kciuku cały czas :-)przesyłam Wam buziaki i trzymam kciuki za zdrowie maluszków i dzielnych rodziców :-)
Jak dobrze przeczytać ,że jesteście w komplecie.
Pozdrawiam aniołki i zapewne szczęśliwych rodziców.
Gratuluję!
życzę zdrowia i wytrwałości!! i masę sił - które będą Ci (wam) potrzebne przez najbliższe.... 18 lat :):)
Czekałam na tę cudowną wiadomość, myślami byłam przy Was.
Sama nie mam jeszcze wnuków, ale już o Nich marzę. Pozdrawiam serdecznie, wiele pracy przed Tobą ale też wiele radości.
...aż się popłakałam ze szczęścia ... ja też śledzę ten blog i bardzo mocno trzymałam kciuki.
Życzę dużo szczęścia i radości z dzieciaczków.
Aby zdrowo rosły.
Maluszki są przecudne!!!
Ilonka
serdeczne gratulacje :)
Kasiu przeogromne gratulacje! Masz cudowne dzieci. Wszystkiego dobrego dla Was!
Ania z jeżynowej polany
Gratulacje!!! jak dobrze,że wszystko przebiega jak najbardziej normalnie:)pozdrówka
Serdeczne gratulacje!
Niech maluchy zdrowo rosną i będą dla Was sama radością.
Pozdrawiam serdecznie
Również serdecznie gratuluję! Cudownie, że czerpiesz tyle radości z potrójnego macierzyństwa. Ucałuj maluchy. Pozdrawiam cieplutko.
Jak miło popatrzeć na te 3 cuda:)))Gratuluję i dużo siły życzę!
WOW !!!!! Gratulacje. Naprawdę podziwiam. Ja na początku miałam problem duży żeby ogarnąć jednego bobasa a trojkę ??? Ciężko mi to sobie wyobrazić !!! Tym bardziej podziwiam i jeszcze raz gratuluję :)
Wzruszyłam się strasznie...Niech dzieciusie zdrowo rosną i prawidłowo się rozwijają! A Tobie dużo siły psychiczej i fizycznej!!!Jesteś wielka!!! Ja mam 9 miesięcznego synka - jedno bobo a czasem ponarzekam sobie ze zmęczenia - od dzisiaj przestanę ;) będziesz dla mnie wzorem!
Pozdrawiam ciepło!
Someczko, przeleciałam calusiego bloga:))))))))
Fantastycznie!!!!!!!
Niech maluszki zdrowo rosną i dają radość Mamie, Tacie, całej Rodzinie:))))
Mój lokator przesyła Wam przesłodkie kopniaki:*
Dzieciaki jak trza:) Slodkie nad podziw! Gratuluje wspanialej trojki i zycze sily na dalsze lata , pozdrawiam
Ja również gratuluję trzech skarbów. Życzę zdrowia ,zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla nich i dla Ciebie.I choć teraz jak i w najbliższej przyszłości będzie Wam trudno, to jak dzieci dorosną będziesz najszczęśliwszą mamą na świecie. Jeszcze raz wszystkiego dobrego :)))
cudne maluszki !!! serdecznie gratulacje :)))))
Dzieci słodziutkie.Zyczę pomyślności i duuużo zdrówka dla całej trójki!!
Gratulacje,Mamusiu!
o rety!!! ale cudowności!!!
Gratulacje dla Waszej pięknie powiększonej rodzinki!!!
Serdeczne gratulacje! Maleństwa są prześliczne :) życzę aby sie zdrowo chowały :)
jeśli jest jakieś szczęście na ziemi to dzieci, a ty masz szczęście potrójne :) ogromne gratulacje! jestem zwykłą mamą 1,5 rocznego Cypiska, która późnymi wieczorami "bawi się" w różne rękodzieła... z zapartym tchem wchodziłam co jakiś czas na ten blog by spojrzeć jak u mamy i maluszków :) cieszę się, że maluszki rosną i dzięki mamie poznają świat w otoczeniu cierpliwości i miłości rodziców :)
Rękodzieła poczekają, a chwile, kiedy nawet brak sił, ale jest radość patrząc na malutkie twarzyczki nigdy się nie powtórzą po raz drugi.
Dużo sił i zdrówka dla maluszków - Cypiskowa mama :)
przecudowne maleństwa:)
gratuluję i życzę duużo siły:)
Just
Przegapiłam wpis ale teraz równie serdecznie Gratuluję i cieszę się ogromnie, że wszystko przebiegło dobrze.
Są prześliczne.
Dużo zdrówka :)
Przeczytałam całego bloga... od deski do deski.
Gratuluję z całego serducha.
Też mam trójkę dzieciaczków... same chłopaki ale w pewnej kolejności wiekowej.
Podziwiam, gratuluję, będę zaglądać i dopingować.
Wooooow... niesamowite !!
Serdeczne gratulacje. Dużo zdrówka dla Ciebie i maluchów. Miło na Was patrzeć! Samych cudowności.
Gratuluję serdecznie!:-)))))
Jakie one śliczne!!!:):):) Cieszę się bardzo, że wszystko dobrze poszło!:)))
Serdecznie pozdrawiam życzę maluchom zdrówka!:)
Pozdrawiam serdecznie:)
Kasia, GRATULACJE!!!
Wszyscy wierzyli, że dasz radę i dałaś :) Oby tak dalej!!!
Pozdrawiam!!!
:) 30 czerwca - najlepsza data! To też moje urodziny.:)) Twoje blogi znajdują się na mojej liście blogów - do poczytania w wolnym czasie. Zaglądam rzadko, ale czytam z przyjemnością.:)
Prześlij komentarz