10 mar 2011

8 miesięcy..................

Stuknęło nam już 8 miesięcy w roli rodziców,
8 miesięcy z życia trojaczków ,
8 miesięcy niekończącej się lekcji pokory , cierpliwości i wytrwałości .............

A co dostajemy w zamian ............

Miliony rozbrajających uśmiechów i min....
Dotyk małych rączek.........
Niewinny oddech na skroni.......
Niezliczoną ilość spojrzeń pełnych miłości......

Jednym słowem życiodajną moc bez której dawno padlibyśmy na twarz lub pozagryzali wzajemnie ze zmęczenia , frustracji i nadmiaru obowiązków a dalsze życie nie miałoby sensu.

Dzieciaki zmieniły się bardzo i to nie tylko fizycznie. Nie było nas tu 2 miesiące bo choroby niestety nie ominęły naszego domu.
Kładły pokotem zarówno dorosłych jak i maluchy......grypa, rwa kulszowa, zapalenie oskrzeli , przeziębienie, angina ......do wyboru , do koloru.
A jak to wyglądało w wolnym tłumaczeniu ? : szkoda gadać, niejeden scenarzysta znalazłby świetny materiał na oscarowy film z gatunku .......... no właśnie, komedii, tragedii, dramatu ??? chyba wszystkiego po trosze.....
Ale wraz ze zniknięciem śniegu sprzed okien, znikają zarazki - słońce zawitało dosłownie wszędzie.


A czym mogą pochwalić się Trojaczki ???
otóż :

FRANEK


Najstarszy i zarazem największy potomek odstawił wagowo rodzeństwo na dobre 2 kg i osiągnął 9 kg, co przekłada się na największa siłę , a to z kolei zobowiązuje .........
do dbania o młodsze rodzeństwo a w szczególności siostrę.....

Swoją siłę przełożył też na rozwój fizyczny .


Odkrył przewracanie z pleców na brzuch , pełzanie w tył oraz okręcanie się zgodnie ze wskazówkami zegara co sprawiło że prozaiczne przewijanie uległo komplikacji i wymaga sprawności i przebiegłości Agenta 007.
Prawie siedzi :) Trudno utrzymać odpowiednią postawę kiedy wokoło tyle ciekawych rzeczy które trzeba dotknąć zamiast użyć ręki do podporu.
Wymyślił własnej określenie dziadka i woła ADZIA :) a sporadycznie TATA....

i nadal uwielbia smoka , ale w tym wieku to chyba jeszcze wypada ?


ZOSIA

Zrobiła się z niej mała gimnastyczka.
Fascynacja własnymi stopami i sukcesywne ich celebrowanie to ulubione zajęcie, ale tylko wtedy kiedy się nie wściekam ........... bo ogólnie straszna ze mnie nerwuska.
Temperament to panna ma , oj ma .....................


Wyrosły jej też pierwszy dwa ząbki - które dumnie pokazuje...

Niestety nadal nie wyrosły mi włosy i warkoczy brak :(
Za to w ogromną precyzja wypowiadam TATA TATA TATA .....
z czego dumny jest wiadomo kto :)

WIKTOR

Choć jestem najmniejszy z całej trójki to mam najwięcej włosów na głowie i 2 zęby,
a że pozory mylą , siły we mnie nie mniej niż u Franka

i tak samo jak dla niego przewroty z pleców na brzuch i odwrotnie to pestka


Nie zapominając o braterskich obowiązkach wobec dam równie dzielnie troszczę się też o siostrę

Chociaż Zośka nie zawsze to docenia.....

Nadal jestem w czołówce największych śmieszków i trzeba uważać jak się ze mną zaczyna zabawę bo trudno mi się potem uspokoić ...

Ogólnie to dobrana z nas TRÓJKA..................


14 komentarzy:

Kasia pisze...

ale się za Wami stęskniłam
dzieciaki urosły niesamowicie i niesamowicie się zmieniły z wyglądu
niedługo będziecie dmuchali 3 pierwszoroczne świeczki- matko jak ten czas leci
zdrowia życzę i buziaki dla maluchów :*

monroma pisze...

C U D O W N E! :)))
Brawa dla Rodziców! Wiosna tuż tuż i chorób będzie mniej. Oby! Wszystkiego najlepszego dla całej Waszej uroczej Rodzinki :)

Koza pisze...

Czekałam na takiego posta!!! Cudowne malce, każdy śliczniejszy od poprzedniego:)

Szczęściara pisze...

Jak fajnie Was znowu widzieć :)) Cudni są, cała trójeczka!!! Życzę dużo zdróka oby wiosną choroby Was omijały z daleka.
Pozdrawiam cieplutko
Asia.

Anonimowy pisze...

Nareszcie jakies wiadomosci! Codziennie sprawdzalam czy nie ma czegos nowego :) No po porstu Wasze trajciatki slodziaskie. Tak wydoroslaly... Tyle juz umieja no i te zabki... Dokladnie to samo co u nas! ;) Bo czytajac Wasze opowiesci czuje jakbym czytala o moim swiecie (na szczescie za wyjatkiem tych chorob...) :)
zdrowka Wam wszystkim zycze!
pozdrawiamy!
gosia z Olga Amelka i Mikolajem :)
ps. musimy sie koniecznie spotkac!!! Wyobrazasz sobie ta radosc naszych pociech? :) :) :)

asiorek pisze...

BOMBOWI SĄ:)
Do schrupania tylko i do całowania, zobaczysz Somko, za chwilę zaczną raczkować, chodzić..szybko mija czas. Bardzo szybko. Mojemu Bartkowi w poniedziałek stykają 4 latka, Maciuś za chwilę będzie miał pól roku. U mnie też na dniach 3 z przodu-zmiana kodu...
Eh..
Zdrówka i uśmiechu na buźkach dla TROJACZKÓW:)
A zdradź jeszcze skąd te cudne trampki?

jagnieszka pisze...

napatrzeć się nie mogę na te bąble:) są super i już takie duże:)wiem,że jeszcze wiele trudów przed Wami ale te uśmiechy i słodkie buziaki są w stanie wynagrodzić absolutnie wszystko

witaaminkaa pisze...

Ojj długo wyczekiwana notka.

Kocham te twoje dzieci :)

Od ostatniego twojego wpisu i moja rodzinka się powiększyła :)

Susełek pisze...

wspaniale rodzenstwo i NAPRAWDE DZIELNI RODZICE.

Serdecznie pozdrawiamy
rodzice "jedynie blizniat" :)

Anonimowy pisze...

Nareszcie jesteście,cudna rodzinka !!Maluchy urosły niesamowicie,włoskami się nie przejmuj ,mój syn też nie miał ich długo a potem urosły mu loki po pachy .Ścięłam mu je dopiero przed drugimi urodzinami bo mylono go z dziewczynką.Pozdrawiam!!!zaga

Paulina pisze...

maluchy, to juz nie takie maluchy, widac ze szubko i ladnie rosna, trzymam kciuki za rodzicow, wytrwalosci i milosc

Ania pisze...

Witaj!
Tak się cieszę z nowej notki. 8 miesięcy już? Kiedy to minęło? One są przesłodkie, chociaż zdaję sobie sprawę z ilości obowiązków. Miłość to wynagradza! Dużo zdrówka dla Was!

mamurda pisze...

Moja Droga masz cudne dzieci, oglądaliśmy je z zachwytem całą rodzinką:)) Przesłodziaki... Pozdrawiam i życzę Ci dużo sił i miłości!

Longina pisze...

Z okazji Świąt Zmartwychwstania

pragnę Wam życzyć,

aby ten czas był czasem przemiany serc.

Aby udział w tych Tajemnicach ożywiał wiarę,

dawał nadzieję i umacniał miłość.

Życzę Wam,

aby Zmartwychwstanie

dokonało się w Waszych sercach

i aby dokonywało się każdego dnia.